W Oriflame czuję się jak ryba w wodzie
4 września 2008 roku,
7 osób z naszej grupy wzięło udział w seminarium Oriflame
w Hotelu Gołębiewski w Wiśle.
Karina Kupka uczestniczyła w seminarium po raz pierwszy,
a takie zdarzenia wywierają szczególnie duże wrażenie.
Karina, luksusowy hotel, piękne wnętrza – jak się tam czułaś?
Super!
Zachęcam do zdobywania kolejnych szczebelków kariery Oriflame,
czego następstwem będzie właśnie uczestniczenie w takich spotkaniach, w jakim ja uczestniczyłam.
Seminaria to spotkania, których atmosfery nie da się powtórzyć. Odbywają się w luksusowych hotelach i za każdym razem są wyjątkowe, a ich organizatorzy mają dla nas zawsze mnóstwo niespodzianek.
Po takim spotkaniu jestem naładowana energią, a pomysłów nie nadążam zapisywać….
Seminarium przygotowane było w zupełnie niecodzienny sposób.
Uczestniczyliśmy jakby w programie telewizyjnym: TV flame.
Jak Ci się podobała taka konwencja spotkania?
Jestem pod dużym wrażeniem. Bardzo mi się to podobało.
„Program telewizyjny „, w którym uczestniczyliśmy, był po części rozrywkowym, a po części naukowy.
Wiedza przekazana w ten sposób dużo skuteczniej dociera do odbiorców.
Jak już wspomniałam, po spotkaniu miałam tysiąc pomysłów, a teraz będę je powoli realizować.
Po 15 katalogach przyjrzę się efektom swoje pracy.
Takiej okazji nie wypuszcza się z ręki
Jednym z punktów tego seminarium była prezentacja wyników Oriflame za ostatni okres.
Czułam się dumna z tego, że współpracuję z firmą, która stale odnotowuje wzrost.
Od ostatniego takiego spotkania minęło ok. pół roku.
Kilka osób w skali kraju sięgnęło w tym czasie po tytuł dyrektora i wyżej.
Były nagrody i owacje dla wyróżnionych….jupitery….scena….
Było kilka wypowiedzi dot. drogi do awansu, metod jego osiągania i rad dla innych.
Jakie myśli przychodziły Ci wtedy do głowy? Podziw? Radość z sukcesów innych?
Czy też może wyobraziłaś sobie siebie na scenie w świetle jupiterów?
Powiedz, jakie to na Tobie robi wrażenie. Czy jest to istotne dla Twoich dalszych planów?
Sukcesy innych osób są dla mnie żywym przykładem, że można COŚ osiągnąć w Oriflame.
Skoro inni potrafią, to, dlaczego nie ja?
Awanse są po to, żeby je osiągać, a nagrody po to żeby je zdobywać .
I to sobie będę powtarzać w chwilach słabości.
Bardzo się cieszę z sukcesów innych konsultantów. Jeśli zapracowali na ten awans,
to należą im się brawa i … całus od Magnusa
Jestem świadoma możliwości, jakie oferuje Oriflame i na pewno wykorzystam je, aby awansować
i znaleźć się na scenie w świetle jupiterów.
Jednym z działów programu TV flame był „Ori business”.
Zaprezentowano w nim kampanię promocyjną pomadek Silky kiss. Podano wręcz dokładny scenariusz takiej promocji.
Omówiono narzędzia, którymi będziemy mogli sobie pomóc.
Czy po takim szkoleniu dasz radę zorganizować promocję pomadek Silky kiss? Czy masz już jakieś pomysły na taką akcję?
Prezentacja była wspaniała i z łatwością mogłabym zorganizować promocję pomadek Silky kiss, gdyby nie moje wcześniejsze plany dotyczące zewnętrznych akcji rekrutacyjnych.
Nie wykluczam jednak, że przy organizacji moich promocji, skorzystam z proponowanych narzędzi.
Mam wiele pomysłów, ale będę starała się wybrać tylko te, które będą kluczem do sukcesu w Oriflame – mojej grupy i mojego.
Dokładnie nie będę podawać, co to za magiczne przepisy, ponieważ jeszcze ich do końca nie dopracowałam.
Wszyscy uczestnicy seminarium w Wiśle z niecierpliwością czekali na prezentację nowych produktów
w nadchodzącym okresie, który obejmuje też katalogi świąteczne.
Który z prezentowanych produktów zrobił na Tobie takie wrażenie, że zapragnęłaś zamówić go jak najszybciej?
Czy odważyłabyś się wytypować produkt, który będzie sprzedawać się najlepiej?
Oczywiście wszystkie chcę wypróbować, ale jeden z produktów bardzo mnie zaciekawił.
Jest to BIO-PEELING KIT, o formule chronionej patentem, który dołączy do serii Dermo Professional.
Myślę, że produktem, który będzie sprzedawać się najlepiej będzie… przeciwstarzeniowy diamentowy krem do twarzy.
Jego wspaniałe opakowanie i ponadczasowy skład, przekonają wszystkie kobiety, które chcą poczuć odrobinę luksusu, a przy okazji podarować swojej skórze cenne składniki odmładzające.
Na seminarium zapoznano nas z planowanymi przez Oriflame kampaniami reklamowymi w telewizji
i w prasie.
Zapoznano nas też z Programem Bonusowym, czyli dodatkowym wynagradzaniem konsultantów, którzy awansują.
Były to kolejne propozycje, aby wspomóc sprzedaż i rozwój każdego konsultanta.
Za każdym razem jest to coś nowego, coś dodatkowego, coś więcej.
Karina, co możesz powiedzieć konsultantom, którzy zastanawiają się czy warto budować swoją przyszłość u boku Oriflame?
Ja nie zmienię za nic w świecie tej firmy. W Oriflame czuje się jak ryba w wodzie. To jest to czego szukałam ! Mogę poświeścić wieczór z koleżankami, żeby tylko pójść na spotkanie kosmetyczne. Tu nawet nie ma się co zastanawiać nad odpowiedzią, ponieważ jest oczywista: WARTO BUDOWAĆ PRZYSZłOŚĆ U BOKU ORIFLAME. Jednak nie można zapomninać o tym, że dla awansów w Oriflame (i nie tylko), trzeba poświęcić część swojego wolnego czasu oraz po prostu chcieć to zrobić.
Dziękuję za rozmowę i życzę wielu radości z pracy u boku Oriflame.
Ja również dziękuje. Podrawiam wszytkich








