„Malowali obraz w moich myślach”

Karina Kupka

Karina Kupka

Z wielką radością informuję wszystkich
o awansie naszej koleżanki !

9% ! – taki poziom osiągnęła Karina Kupka
w 11 OOK.

Gratuluję Karinie serdecznie sukcesu i życzę, aby ten awans stał się mocnym bodźcem do sięgania po kolejne.
Droga Karino! Potencjał w Tobie drzemie olbrzymi !
Jestem przekonana, że Twoje talenty, intensywna praca i mądrość, z jaką ją wykonujesz, pozwolą na kolejne awanse w niedługim czasie…
12%, 15%, 18% i wreszcie 21%, a potem złoto, szafiry, diamenty – to zostało dla Ciebie stworzone!
Kariera w Oriflame stoi przed Tobą otworem!
Proszę, opowiedz nam, jaka była Twoja droga do awansu na 9%.
Być może Twoja wypowiedź zainspiruje innych, pozwoli uwierzyć w siebie i w możliwości, jakie daje Oriflame.

Od kiedy jesteś członkiem Klubu Oriflame?

- Wpisałam się do Klubu Oriflame 6.06.2006 roku, czyli jestem konsultantką już ponad 2 lata.
Na początku moi rodzice byli przeciwni, abym została członkiem Klubu Oriflame, ponieważ ja byłam ukierunkowana na sprzedaż – mówili: „to nie dla Ciebie”. Moja mama mówiła mi : „ Nie poradzisz sobie. Gdzie znajdziesz klientów? To tak jak akwizycja – będziesz musiała chodzić po domach i sprzedawać produkty”.
Ja nie dałam za wygraną i uparcie chciałam być konsultantką. I tak się zaczęło.
Oczywiście mama myliła się. Sprzedaż bezpośrednia nie ma nic wspólnego z akwizycją! Myślę, że wiara w siebie oraz chęć posiadania dodatkowego zajęcia były tak silne, że udało mi się…
Teraz również moja mama jest ze mnie dumna.
Rada dla tych, którzy chcą zostać konsultantami:
Poproś osobę, która zaproponowała Ci członkostwo w Klubie, aby spotkała się z Tobą oraz z Twoją mamą i wytłumaczyła, na czym polega współpraca z Oriflame, wspomniała o korzyściach
i możliwościach z tego wynikających.

Dlaczego zapisałaś się do Klubu?  Co Cię do tego przekonało? Jakie korzyści widziałaś wtedy dla siebie?

- Wpisałam się, bo chciałam spróbować. Koszt wpisowego nie był dla mnie dużym wydatkiem,
ale inwestycją, która teraz procentuje.
Przed wpisaniem się do Oriflame byłam na kilku spotkaniach, na których panowała miła i przyjemna atmosfera, członkowie Klubu byli zadowoleni, uśmiechnięci i tryskali energią do życia – malowali obraz w moich myślach, który zatytułowałam „Szczęście”. To był impuls, który przekonał mnie do podpisania wniosku.
Jedną z korzyści, które widziałam na początku, było zarobienie dodatkowych pieniążków, ale teraz widzę, że nie korzyści finansowe są tu najważniejsze, ale przynależność do grupy ludzi oraz samorealizacja. To wszytko daje mi energię do pracy. Teraz ponownie w moich myślach maluje się taki sam obraz, jaki widziałam na pierwszym spotkaniu – tylko, że teraz ja jestem wśród tych ludzi.

Niedługo po przyłączeniu się do naszego grona wzięłaś udział w akcji promocyjnej „Oribus”. Wtedy nie przyniosło Ci to takich rezultatów jak w tym roku. Co zmieniło się od poprzedniej akcji z Oribusem? Co sprawiło, że w tym roku promocja pomogła osiągnąć Ci awans?

- Siłą konsultanta są dobre odpowiedzi-argumenty, wiedza na temat marketingu Oriflame.  W tym przypadku były to zasady akcji promocyjnej  „Oribus” połączone z rekrutacją, oraz chęć poznawania nowych ludzi (mam na myśli odwagę wyjścia do drugiego człowieka). Myślę, że za pierwszym razem zabrakło mi trochę wiedzy, argumentów i odrobiny odwagi.
Cieszę się jednak, że wzięłam udział w takiej akcji rekrutacyjnej, ponieważ poznałam (bo chciałam poznać) pracę konsultanta.
Moja siła konsultanta z czasem wzmocniła się, dalej kształtuje się i rośnie. Teraz porozmawiam z każdą osobą, ponieważ przełamałam w sobie lęk. Z biegiem czasu i w trudzie wielkiej pracy wierzę, że każdemu może się udać przełamać wszelkie lęki.

Bardzo często jesteś na 1 miejscu w rankingu „Najlepszy sprzedawca”
w grupie Ani Kropki.
Jaką radę możesz dać tym konsultantom, którzy pytają ” Gdzie i jak mam szukać klienta”?

- Zasada jest prosta: przede wszystkim powiedz rodzinie i znajomym, że zajmujesz sie dystrybucją kosmetyków – jeśli nie będą wiedzieć, że mogą się do Ciebie zgłosić w razie potrzeby, to marne Twoje szanse na to, że złożą u Ciebie zamówienie. Rozdawaj katalogi, ale nie możesz nastawiać się na to, że osoba, która zobaczy Twój katalog od razu złoży zamówienie. Warto pytać klientów: Czy coś podoba  Ci się  z tego katalogu?”, „Może coś Ci zamówić?” itp., a unikać sformułowań; „Zamów to i tamto… bo….chcę zarobić”. Korzystaj również z narzędzi takich jak: przy zakupie 10 produktów konsultant funduje  prezent; pokazuj  kosmetyki, których Ty używasz; prezentuj próbki produktów. Oczywiście możesz wymyślić jeszcze inne narzędzia wspomagające sprzedaż. Najpierw szukaj klientów wśród rodziny, a później znajomych. Kiedy będziesz już pewniejsza w tym, co robisz, szukaj znajomych Twoich znajomych, koleżanek i kolegów Twojej mamy, Twojego taty, siostry, kuzynki, brata itp.
Pamiętaj: Kto szuka ten znajdzie!

Cieszy mnie niezmiernie, że wybrałaś naszą grupę w Oriflame i że  czujesz się z nami dobrze. Twoja praca i jej widoczne efekty warte są nie tylko słów pochwały, ale i nagrody.
Pozwól, że zaproszę Cię na  wrześniowe Seminarium Oriflame, które odbędzie się 04.09.2008r w Hotelu Gołębiewski w Wiśle.
Czeka nas tam dzień pełen emocji, wrażeń i wymiany informacji !
Poznamy najświeższe wiadomości, dowiemy się, co czeka nas w IV kwartale i jakie są plany Oriflame na przyszłość!
Będziemy świadkami wyjątkowych wydarzeń, rozmów, wywiadów i prezentacji !
A do tego czeka na nas niespodzianka !
Po części biznesowej spotkania, część rozrywkowa – Oriflame ShowTime Party!

Dziękuję za zaproszenie. Chętnie skorzystam, a po powrocie obiecuję relacje :smile:

Pozdrawiam wszystkich – Karina Kupka

Jedna odpowiedź do “„Malowali obraz w moich myślach””

  • Maria:

    Witam,
    Takie Firmy jak Oriflame powinny wszystko robić, aby wspierać i ułatwiać konsultantkom zwiększanie sprzedaży kosmetyków. Niestety nie zawsze się tak dzieje. Jestem konsultantką od kilku lat i zawsze zgłaszałam uwagi na temat spraw, które mi się w tej Firmie nie podobały.Był okres, kiedy Firma pobierała opłatę detaliczną, nawet wtedy kiedy występowały braki, ale na szczęście wycofała się z tego. Obecnie wprowadziła dodatkowe opłaty za małe zamówienia lub propozycję kupna produktu (do wyboru dwa), które tak naprawdę nie zawsze konsultatce odpowiadają. Zwykle pierwsze zamówienie realizuje się na 100 PP lub powyżej, Za każde następne poniżej 40PP Firma pobiera wspomnianą wyżej opłatę za małe zamówienie. Konsultantka nie zawsze może przewidzieć, czy nie pojawi się klientka, która będzie potrzebowała kosmetyk lub kosmetyki na prezent i wówczas konsultantka może zrealizować zamówienie z opłatą za małe zamówienie lub odmówić jej zrealizowania zamówienia.Oczywiście ta druga sytuacja nie wchodzi w rachubę, ponieważ traci się klientkę. Uważam, że pewne rozwiązania Firmy są nie do końca przemyślane. Są to na pewno rozwiązania korzystne dla Firmy, ale z pewnością konsultantce utrudniają po prostu życie.Proszę nie zapominać, że sklepy, chociażby Rossmann oferuje bardzo bogatą ofertę kosmetyków i na przyzwoitym poziomie cenowym. Ostatnio tam zajrzałam przez ciekawość i zrozumiałam, dlaczego moje klientki wolą jednak tam kupować.Pozdrawiam

Dodaj odpowiedź

(wymagane)
Zostań konsultantką
Zapisz się już dzisiaj!
Książka dnia

Rewizor GT. Ewidencja księgowa bez tajemnic

autor: Marek Ptak

Cena: 31.2 zł 39 zł

20% taniej!

Najnowsze komentarze
  • michal: Witam serdecznie Zapraszam wsztystkich na publiczne forum Oriflame. www.oriforum.pl
  • admin: Wacik nie jest najlepszy do nakładania pudru, ale za to bardzo higieniczny. Na własne potrzeby, polecam jednak...
  • DD: Jest Pani genialna ! Taka precyzyjna , pozazdrościć umiejętności robienia makijażu … Mam pytanie , czy Pani...
  • Krystyna K.: Świetny filmik! Dziękuję za cenne uwagi, pokazane w ciekawy sposób dzięki zastosowaniu „środków...
  • Maria: Witam, Takie Firmy jak Oriflame powinny wszystko robić, aby wspierać i ułatwiać konsultantkom zwiększanie...
Metamorfozy
Dystrybucja Marketing Anna Wolińska Gliwice
Polecam
Twórcza Akademia Kobiet
Statystyki
Prowadzone od: 26 maja 2009
Wizyty ogólem: 68040
Wizyty dzisiaj: 51
Odwiedzający online: 3